Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wyprawka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wyprawka. Pokaż wszystkie posty

2016/01/27

Nasz Anioł Stróż.


Pierwszy raz z monitorem oddechu spotkałam się w lipcu, u mojej koleżanki, która pół roku wcześniej niż ja urodziła synka. Oczywiście wiedziałam już wtedy o czymś takim, jak śmierć łóżeczkowa, wiadomo, jak to każda ciężarna spodziewająca się swojego pierwszego dziecka i będąca na zwolnieniu lekarskim, miałam czas. Mnóstwo czasu. I choć spać mogłam na potęgę (śpij, śpij póki możesz, bo potem zobaczysz...), to jednak czasem nie spałam. A gdy nie spałam, to albo oglądałam tv albo siedziałam w internecie i czytałam o różnych gadżetach, które w domu młodych rodziców są totalnymi must have.

2015/12/05

Kącik Małego Księcia.

Jedną z rzeczy, którą udało mi się zrealizować było urządzenie Synkowi jego kącika.

Moim inspiracjami były te grafiki:




2015/11/30

List do eM.

Drogi Mikołaju,

pierwsza część listu kierowana jest bardziej do Boga, niż do Mikołaja - jako przyszła mama nie potrzebuję nic prócz tego, by poród przebiegł spokojnie, by Synek urodził się zdrów, ne było żadnych komplikacji ani ze mną ani z Nim, by dane nam było wrócić razem do domku. 

drugą część listu kieruję już w imieniu Synka - zdradzę Ci, drogi Mikołaju, że 
ucieszyłby go Miś Szumiś  albo Mr B ;)  





2015/11/24

Moja torba do szpitala.


Im bliżej do porodu, tym coraz więcej osób pyta czy jestem spakowana do szpitala, znajome, mąż, szwagierki też przypominają o tym fakcie. W końcu w ósmym, a tym bardziej dziewiątym miesiącu ciąży każdy dzień może być tym ostatnim dniem bycia w dwupaku.