Cześć. Mam Wam coś ciekawego do opowiedzenia.
Dziś w nocy obudziłem się tylko raz. Około 1 w nocy, dałem starym się wyspać (raz niech mają, w końcu idą święta). Zjadłem za dwóch, bo aż 90ml i spałem aż do 5.30. Obudziłem się i włączył mi się pakman, znów zjadłem 90ml.
Jakaś masakra.
